You are currently viewing Jacky

Jacky

Jacky odszedł...

Aktualizacja 17.12.2025

Kochany Jacky…
Był pod naszą opieką — miał leczenie, spokój i bezpieczną codzienność, na którą tak długo czekał.

Jego odejście było nagłe i zaskakujące. Choć w ostatnich dniach poczuł się gorzej, nic nie wskazywało na tak szybki koniec.

Wiemy jednak jedno: Jacky nie był sam. Odszedł bez strachu, otoczony troską, obecnością i naszą bezwarunkową miłością.

Choć bardzo chcielibyśmy, aby ta historia trwała dłużej, wiemy, że miała sens. Bo nie zawsze liczy się długość życia, ale to, czy w najtrudniejszym momencie ktoś był naprawdę zaopiekowany.

Dziękujemy, że Jacky był ważny dla wielu z Was.
Dziękujemy, że zapewniliście mu pełną weterynaryjną opiekę.

My już za nim tęsknimy, ale wierzymy, że spotkamy się po drugiej stronie.

Z wdzięcznością.

Karolina
Fundacja WIOSKA DOBRA

Masz pytania? Skontaktuj się z nami:

  • kontakt@wioskadobra.pl
  • Patryk: + 48  504 059 670
  • Karolina: + 48 506 301 265

    Więcej: www.wioskadobra.pl

Aktualizacja 24.10.2025

Drodzy Przyjaciele,
nawet nie wiecie jak wielką radość czujemy, mogąc się z Wami podzielić kolejnym nagraniem z Jackim. Jego życie i osobowość dzielimy na te „przed” i „po” operacji.

Odżył i rozpoczął prawdziwie beztroskie, radosne życie z rodziną, która go pokochała na zawsze. Prowadzi je tu, w Wiosce Dobra, domu dla „psiemerytów”, gdzie każdy ma swoją historię i razem z nami tworzy nowe wspomnienia pełne miłości i cierpliwości.

 

Kochani, to dzięki Wam Jacky przeszedł operację ratującą życie. Ale to nie koniec pomocy, jakiej potrzebuje. Jacky to psiak wymagający specjalnej troski, codziennej pielęgnacji jamy po amputacji, ponadto zdiagnozowano u niego niedoczynność tarczycy i zespół Cushinga. To schorzenie o podłożu endokrynologicznym (hormonalnym), spowodowanym nadmierną produkcją kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Można rzec, że jego dawne życie bezpośrednio przyczyniło się do choroby…

Same leki to koszt rzędu 700-800 zł miesięcznie. Nie jesteśmy w stanie samodzielnie sfinansować tak wielkiej kwoty. W Wiosce Dobra mieszka wiele innych psiaków oraz zwierząt, a jako fundacja możemy funkcjonować jedynie dzięki filantropii, czyli dzięki Wam i Waszemu wsparciu.

Spójrzcie na Jackiego. Jest jedyny w swoim rodzaju. Zasługuje na godną starość.
Jacky poleca się do adopcji wirtualnej, czyli regularnych wpłat w wybranej przez Was wysokości, czy też do jednorazowego wsparcia, albo i kilkukrotnego – to Wy decydujecie.

Dziękuję, że pamiętacie o Jackim, dziękuję za każdy gest Waszych serc i za każde udostępnienie.

Jeśli ktoś z Was rozważa adopcję wirtualną Jackiego – zapraszam do kontaktu! 

  • kontakt@wioskadobra.pl
  • Patryk: + 48  504 059 670
  • Karolina: + 48 506 301 265

Z wdzięcznością,

Karolina
Fundacja WIOSKA DOBRA

Aktualizacja 19.09.2025

Kochani, od ostatniego wpisu o martwicy nosa, Jacky przeszedł rekonwalescencję po koniecznej amputacji, bez której groziła mu sepsa. Przechodzą mnie ciarki lęku po plecach, gdy wracają te obrazy. Kiedy te wielkie emocje opadły, uświadomiłam sobie, że uzyskana przez lata doświadczeń i nauki wiedza z zakresu weterynarii dała narzędzia mojej intuicji oraz do właściwej reakcji. Czyli szybkiego transportu do szpitala.

Rana po zabiegu zagoiła się prawidłowo, chociaż Jacky nie wygląda jak model z wybiegu, to w końcu nie o aparycję tu chodzi, a o życie. Otwarta jama nosowa wymaga codziennej pielęgnacji, której się oczywiście podejmujemy bez mrugnięcia okiem. Otrzymaliśmy też już wyniki badania histopatologicznego z wycinka zmienionej tkanki. Tak, to może brzmieć jak wyrok – rak płaskonabłonkowy. Może dojść do przerzutów na inne organy. Jednak w tej chwili nie ma jednoznacznie określonego ryzyka, że w przypadku Jackiego te przerzuty nastąpią.

Jednocześnie Jacky czuje się całkiem dobrze, uwielbia spacery z pozostałymi psiakami, a my z Waszą pomocą dokładamy wszelkich starań, aby po prostu cieszył się życiem. Zasługuje na to, jak każdy inny zwierzak.

Ten piękny na swój wyjątkowy sposób jegomość poszukuje swoich opiekunów – możesz być opiekunem wirtualnym – i dostawać cyklicznie garść zdjęć/filmików oraz informacji jak się miewa.

Dziękujemy Wam za to, że razem z nami piszecie lepszy rozdział dla Jackiego.

AKTUALIZACJA 01.08.2025

 

AKTUALIZACJA 26.06.2025

Nasz dzielny Jacky ma już za sobą konsultację onkologiczną we Wrocławiu.
Lekarze potwierdzili – operacja to jego jedyna szansa, by wygrać z nowotworem nosa i wrócić do normalnego życia.

📅 Termin zabiegu został wyznaczony na 3 lipca.

To poważna operacja, ale pełna nadziei. Jacky czuje się bezpieczny, kochany i jak na prawdziwego labradora przystało – marzy, by znów wskoczyć do jeziora i zapomnieć o bólu.

Prosimy Was o dobre myśli, trzymanie kciuków i dalsze wsparcie – każde udostępnienie i każda złotówka mają znaczenie.
Dziękujemy, że jesteście z nami 

Jacky jest starym, schroniskowym psem z nowotworem, który nie może opłacić swojego leczenia. Bez pomocy zostanie mu powolne konanie.  RATUJMY GO! To musi być początek, nie jego koniec

Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałeś psa, który całe życie stał po drugiej stronie drzwi. Nie szczekał, nie domagał się – tylko czekał. Taki właśnie był Jacky.

Nie znał poduszki ani miękkiego koca.
Nie znał głaskania na dobranoc.
Nie wiedział, że można być czyjś – na serio.

Był „tym psem z podwórka”.
Tym, który miał pilnować, nie przynależeć.

A potem nie był już nikim.
Znalazł się w schronisku.
Miał wtedy już 11 lat.

Rok samotności między kratami.
Rok czekania, aż ktoś go zauważy – tak naprawdę.

I wtedy przyszła kolejna zła wiadomość.
I kolejny raz zawalił się świat.
Nowotwór nosa. Diagnoza w schronisku.
Tak, jakby życie postanowiło mu jeszcze raz przypomnieć, że zawsze był „tym mniej ważnym”. Nikim…

Zabraliśmy Jacka ze schroniska, by go ratować.

Jacky ma już 12 lat. To psia jesień życia. To czas, w którym powinien mieć spokój, ciepłe miejsce i pewność, że wszystko będzie dobrze. Ale życie Jackya nigdy nie było, jak powinno. Zawsze było źle, a teraz jest najtrudniej, bo Jack nie ma zupełnie nic. Jest starym, schroniskowym psem z nowotworem, który nie może opłacić swojego leczenia.

Musimy zrobić wszystko i trzeba zrobić to TERAZ by mu pomóc. Potem będzie za późno.

Nie cofniemy lat samotności. Ale możemy sprawić, by to, co przed nim – było inne. Lżejsze. Spokojniejsze. Lepsze. Pełne dotyku, ciepła i pewności, że już nie jest sam.

Pomóż nam zatrzymać ten moment, nie pozwolić mu umrzeć. Pomóż Jacky’emu dać życie, które od zawsze mu się należało. To musi być początek. Nie jego koniec.

Jacky pilnie potrzebuje specjalistycznego leczenia onkologicznego. Jego diagnoza – wymaga nie tylko konsultacji i badań, ale też intensywnej terapii oraz regularnych wizyt w specjalistycznej klinice. To ogromne koszty.

W imieniu Jacky’ego – prosimy o ratunek.
W imieniu Jacky’ego – dziękujemy z całego serca.

Karolina
Fundacja dla Zwierząt Wioska Dobra 

Masz pytania? Skontaktuj się z nami:

  • kontakt@wioskadobra.pl
  • Patryk: + 48  504 059 670
  • Karolina: + 48 506 301 265  

Przekaż darowiznę z hasłem Jacky na konto:

PKO BP: 21 1020 1055 0000 9502 0646 9631
SWIFT/BIC: BPKOPLPWXXX
FUNDACJA DLA ZWIERZĄT WIOSKA DOBRA
Michała Sczanieckiego 4 / 16, 87-100 Toruń
PRZEKAŻ

Wybierz kwotę

lub

POMOC

Wyślij SMS na numer

504 059 670
o treści RATUNEK
Na numer 7433(koszt 4,92 zł)
Na numer 7933(koszt 11,07 zł)
i kup tapetę (regulamin)